FAQ Szukaj Szukaj Użytkownicy Grupy Profil Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Rejestracja Zaloguj

SKLEP INTERNETOWY

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: krystian252
2010-04-22, 16:31
podkład na szpuli kołowrotka
Autor Wiadomość
muniek661 



Dołączył: 07 Gru 2009
Posty: 30
Skąd: LDZ
Wysłany: 2010-04-22, 15:42   podkład na szpuli kołowrotka

Witam szanownych kolegów po kiju :) Mam takie pytanie czy na podkład na szpule kołowrotka nadaje się stara żyłka która no niestety jest dość mocno odkształcona i robią się z niej spirale po ściągnięciu z kołowrotka?? napisałem temat w tym dziale bo w sumie dotyczy to kołowrotka którego będę używał do spiningu :) Chodzi mi o to czy podkład zrobiony z takiej żyłki może niewłaściwie wpłynąć na żyłkę główna na szpuli.Jeśli zamieściłem temat w złym dziale to z góry przepraszam ale dopiero raczkuje po tym forum mimo ze konto mam jakiś czas.Zaznaczę że żyłka na szpuli leży przyzwoicie dopiero w momencie rozwijania robią się straszne spirale. Pozdrawiam
 
     
limahl 


Pomógł: 9 razy
Dołączył: 16 Kwi 2009
Posty: 575
Skąd: Łódź
Wysłany: 2010-04-22, 16:42   

jeśli chodzi o mnie nie dawał bym starej w takim stanie żyłki na podkład , a powodem jest fakt ze dowiązując się do tej żyłki jednocześnie byłby to odcinek przedłużenia faktycznej głównej żyłki
wiem ze nie zawsze się trafia okaz który wysnuje taka ilość ale nigdy nic nie wiadomo
 
 
     
muniek661 



Dołączył: 07 Gru 2009
Posty: 30
Skąd: LDZ
Wysłany: 2010-04-22, 19:28   

A są jakieś materiały zastępcze do robienia podkładu stosowane przez ciebie bądź innym forumowiczów??Moim kolejnym problemem jest to, ze nie potrafię chyba poprawnie nawijać żyłki;/ bo każda nowa żyłka jaką kupie już po pierwszym rzucie ma straszne spirale. Czytałem o kilku sposobach nawijania żyłki, teraz muszę wybrać jakiś skuteczny żeby kolejna żyłka nie poszła na marne ;/ może ktoś z was ma jakieś skuteczne i sprawdzone metody nawijania żyłki??. Dzięki za szybką odpowiedz Limahl
 
     
sobol 


Wiek: 33
Dołączył: 01 Gru 2009
Posty: 52
Skąd: Łódź
Wysłany: 2010-04-22, 19:46   

Spójrz najpierw na kołowrotek tzn.na system posuwu szpuli,jak jest ok to kup dodrą żylkę bez tzw.pamięci.Co do innego podkladu, ja nawinąłem (nakleiłem) taśmę papierową
 
     
muniek661 



Dołączył: 07 Gru 2009
Posty: 30
Skąd: LDZ
Wysłany: 2010-04-22, 19:52   

A czy na takiej taśmie żyłka równomiernie się rozkłada??
Nie do końca rozumiem o co chodzi z tym systemem posuw.
Jest to kołowrotek Dragon Quatro RD 420 może to coś pomoże :) Pozdrawiam
 
     
okon27 


Pomógł: 4 razy
Wiek: 30
Dołączył: 03 Cze 2009
Posty: 648
Skąd: Łask
Wysłany: 2010-04-22, 20:15   

Na średniej wielkości ryby wystarczy jak nawiniesz 200m a resztę oklejam taśmom izolacyjną i tak przeważnie wykorzystuje się pierwsze 70m no chyba że poławiasz wielkie sumy czy karpie można kupić 300m a nawet więcej ;-)
 
     
loduwa76 



Metoda połowu: spławik i Ds
Koło PZW: 38
Pomógł: 15 razy
Wiek: 35
Dołączył: 08 Paź 2009
Posty: 731
Skąd: łódź
Wysłany: 2010-04-22, 21:05   

stara żyłka jak najbardziej nadaje się na podkład do tego kup dobrą żyłkę odpowiednią do metody połowu i jak nawiniesz 150 -200 metrów spokojnie ci wystarczy

pytanie jaką grubą żyłke nawijasz na ten kołowrotek ?
czy nawijasz przez przelotki lekko naciągniętą ?
 
     
muniek661 



Dołączył: 07 Gru 2009
Posty: 30
Skąd: LDZ
Wysłany: 2010-04-22, 21:26   

Generalnie żyłka na podkład to 0,18, ale po rozwinięciu ze szpuli strasznie sie skręca natomiast zyłka do spina 0,16 która ma być żyłką główną. Czy żyłka na podkładzie koniecznie musi być połączona z żyłką główna, czy można nawinąć najpierw żyłke na podkład a nastepnie na tej zyłce osobno nakrecic żyłke główną ??
 
     
loduwa76 



Metoda połowu: spławik i Ds
Koło PZW: 38
Pomógł: 15 razy
Wiek: 35
Dołączył: 08 Paź 2009
Posty: 731
Skąd: łódź
Wysłany: 2010-04-22, 21:39   

spokojnie możesz nawinąć osobno 150 metrów patrząc na średnice nie nastawiasz się na jakieś okazy
_________________
Nie dyskutuj z idiotą, bo sprowadzi Cię na swój poziom i pokona doświadczeniem.
 
     
muniek661 



Dołączył: 07 Gru 2009
Posty: 30
Skąd: LDZ
Wysłany: 2010-04-22, 22:05   

To będzie kolejne pytanie dla was banalne dla mnie ważne :D Jak nawine zyłke podkładówke to jak końcówke tej żyłki zawiążać na szpuli, żeby sie nie rozplątała ani nie wystawała z pod zyłki głównej jesli nie sa ze soba połączone?:P (z żyłką główną)No i wasze sprawdzone sposoby nawijania zyłki bo ja planuje namoczyć nową żyłke około godziny w wodzie z płynem do naczyń i nastepnie przełozyc prez dolną przelotke i na kołowrotek (do tego żyłke będe przewijał miedzy stronami w książce zeby była mniej więcej napręzona i równo układała sie na szpuli. Taki sposób znalazłem na necie mam nadzieje ze przyniesie zadawalające skutki, ale juz straciłem dwie zyki przez złe nawijanie więc warto spróbowac chyba :P
 
     
loduwa76 



Metoda połowu: spławik i Ds
Koło PZW: 38
Pomógł: 15 razy
Wiek: 35
Dołączył: 08 Paź 2009
Posty: 731
Skąd: łódź
Wysłany: 2010-04-22, 22:16   

nie kombinuj tak mocno ;-)
starą żyłke jak nie chcesz łączyć to przyklej kawałkiem taśmy .
nowej żyłki nie mocz wystarczy że przeciągniesz podczas nawijania przez mokrą szmatkę z płynem ludwik ale nawijaj przez wszystkie przelotki a nie przez dolną tu najprawdopodobniej tkwi twój błąd i z naprężeniem żyłki nie przesadzaj delikatnie ugięta szczytóweczka i równym tempem nawijaj nie powinno być żadnych problemów ;-)
_________________
Nie dyskutuj z idiotą, bo sprowadzi Cię na swój poziom i pokona doświadczeniem.
 
     
limahl 


Pomógł: 9 razy
Dołączył: 16 Kwi 2009
Posty: 575
Skąd: Łódź
Wysłany: 2010-04-23, 09:43   

podstawowym błędem jest kierunek w jakim nawijasz jeśli nawijasz w tym samym kierunku jaki jest nawinięta żyłka na szpuli to zapewniam cie ze będzie się skręcać
jesli chcesz polaczyc podkład z głowną linką to sposobem zderzakowym
 
 
     
muniek661 



Dołączył: 07 Gru 2009
Posty: 30
Skąd: LDZ
Wysłany: 2010-04-23, 13:22   

Prawdopodobnie tak nawijałem teraz zrobię tak, że szpula z nową żyłką będzie odwrócona tak żeby z niej się odkręcała żyłka a na szpuli kołowrotka nakręcała. Bo wcześniej to ta żyłka ze szpuli(na której była nawinięta żyłka) bardziej zeskakiwała niż się odkręcała. dzięki wszystkim za odp :) pozdro
 
     
muniek661 



Dołączył: 07 Gru 2009
Posty: 30
Skąd: LDZ
Wysłany: 2010-04-23, 16:39   

Rozumiem że żyłkę z plastikowej szpuli odkręcać w przeciwną stronę niż idą wskazówki zegara, a nawijać na szpuli kołowrotka zgodnie z kierunkiem wskazówek zegara?
 
     
sobol 


Wiek: 33
Dołączył: 01 Gru 2009
Posty: 52
Skąd: Łódź
Wysłany: 2010-04-23, 18:42   

:?: :?: :?: :?: :?: Dziwne sposoby nigdy nie zwracałem uwagi na to jak odwija się żyłka z szpulki fabrycznej.Ważne żeby nie było jej zbyt wiele,bo wtedy sama spada z krencioła
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - forum anime
Template xabbBlue v 0.1 modified by Nasedo. Done by Forum Wielotematyczne
Strona wygenerowana w 0,44 sekundy. Zapytań do SQL: 12
Witaj
Anonymous
grafika, reklama, poligrafia

producent sprzętu wędkarskiego

Internetowy sklep wędkarski

Sklep wędkarski Łódź Legionów 18

Sklep wędkarski Zgierz Popiełuszki 2

największy portal o wędkarstwie sumowym