Metoda połowu: spinning, spławik feeder
Koło PZW: koło nr 19 Politechnika Łódzka Pomógł: 1 raz Wiek: 17 Dołączył: 19 Lip 2010 Posty: 153 Skąd: Łódź
Wysłany: 2010-08-19, 16:54 Wypad z ojcem?
Witajcie.
Nie wiem czy to dobra kategoria ale nie wiem gdzie to umieścić,a więc bez owijania w bawełnę, mam 15 lat i mam kartę wędkarską opłacone składki itd, niedawno mój tata wpadł na pomysł aby jechać nad wodę z wędkami, niestety on nie ma karty wędkarskiej i moje pytanie polega czy mój ojciec może łowić ze mną zachowując limity na wędki, czyli ja jedną wędkę np feeder a tata spławik.
Metoda połowu: boja,grunt,spławik Pomógł: 8 razy Wiek: 43 Dołączył: 31 Paź 2009 Posty: 503 Skąd: Łódź-ŁKS
Wysłany: 2010-08-25, 09:47
No niestety , ale Twój tata nie posiadając wymaganych zezwoleń (karta wędkarska) nie może samodzielnie wędkować. Może przycupnąć obok Ciebie i ,,pocwaniakować" na jedną z dwóch Twoich wędek. O ile się nie mylę , to czasy gdy jeden członek rodziny lub żona może wędkować razem z posiadaczem karty dawno już minęły. Twojemu tacie pozostaje więc potrolować lub.........wykupić sobie wymagane dobowe zezwolenie.
_________________ CO BY BYŁO GDYBY RYBY POTRAFIŁY GADAĆ?
Metoda połowu: spławik i Ds
Koło PZW: 38 Pomógł: 15 razy Wiek: 35 Dołączył: 08 Paź 2009 Posty: 811 Skąd: łódź
Wysłany: 2010-08-25, 18:15
dokładnie wygląda to tak że twój tata by legalnie wędkować musi mieć kartę wędkarską i wtedy może wędkować w obrębie twojego stanowiska i i twojego limitu ale nie musi być członkiem pzw i nie musi wnosić opłat jeśli wędkuje okazionalnie to może warto pomyśleć o karcie wędkarskiej koszt niewielki a spokojna dusza - od siebie mogę dodać że egzamin na kartę to czysta fikcja chodzi tylko o opłatę .
a co do dobowego zezwolenia to nie da rady bo obywatele RP by legalnie wędkować muszą posiadać kartę wędkarską i wtedy można wykupić dobowe zezwolenie oczywiście to najwyższe dla niezrzeszonych w pzw
przepisy dotyczące wędkarstwa w tym kraju to po prostu paranoja - to taka moja prywatna uwaga bo zawsze gdy muszę studiować te regulaminy to się robię chory i mam ochotę sięgnąć po 40 voltów
_________________ Nie dyskutuj z idiotą, bo sprowadzi Cię na swój poziom i pokona doświadczeniem.
jeśli masz ochotę powędkować z tatą bez żadnych obaw to proponuje łowiska komercyjne takie jak Bełdów zapewne będzie super zabawa a opłaty nie są wielkie od osoby na godzinę 2zł i zabieranie ryby nie jest obowiązkiem
Metoda połowu: boja,grunt,spławik Pomógł: 8 razy Wiek: 43 Dołączył: 31 Paź 2009 Posty: 503 Skąd: Łódź-ŁKS
Wysłany: 2010-09-04, 12:11
loduwa76 napisał/a:
dokładnie wygląda to tak że twój tata by legalnie wędkować musi mieć kartę wędkarską i wtedy może wędkować w obrębie twojego stanowiska i i twojego limitu ale nie musi być członkiem pzw i nie musi wnosić opłat jeśli wędkuje okazionalnie to może warto pomyśleć o karcie wędkarskiej koszt niewielki a spokojna dusza - od siebie mogę dodać że egzamin na kartę to czysta fikcja chodzi tylko o opłatę .
a co do dobowego zezwolenia to nie da rady bo obywatele RP by legalnie wędkować muszą posiadać kartę wędkarską i wtedy można wykupić dobowe zezwolenie oczywiście to najwyższe dla niezrzeszonych w pzw
przepisy dotyczące wędkarstwa w tym kraju to po prostu paranoja - to taka moja prywatna uwaga bo zawsze gdy muszę studiować te regulaminy to się robię chory i mam ochotę sięgnąć po 40 voltów
Loduwa.....napisz jak będziesz chory i sięgniesz po 40 voltów.............może i ja poddam się kuracji
_________________ CO BY BYŁO GDYBY RYBY POTRAFIŁY GADAĆ?
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach